KLASY GIMNAZJUM w SZKOLE PODSTAWOWEJ NR 8

Dziś dwie liczne grupy z naszej szkoły, w sumie ponad 100 osób, udały się do Krakowa na coroczne święto książek. Sterty książek, książeczek, komiksów, gier, zabawek, zapachów Daenerys, balonów... a wśród nich mnóstwo ludzi - wbrew pozorom często czytających i kupujących... Czy może być piękniejszy widok? Świetna wycieczka ze świetnymi ludźmi!

Do zobaczenia za rok.

A7944E11-594D-4B98-85B2-37255C25DF73

Każdy może zostać dziennikarzem – nawet ja …..

Może i Ty ?

 

Rozpoczęliśmy dzień w bardzo ciekawy sposób. Zagościł dziś na wykładzie u nas doktor Michael Sommer, chociaż lato się skończyło. Jest redaktorem w lokalnej gazecie, poza tym przesympatycznym panem w średnim wieku. Szybko wybraliśmy spośród nas zespół szefów redakcji i stworzyliśmy gazetę o nazwie „Multi- kulti”. Szefostwo i my, zwykli redaktorzy (halo, dlaczego ja nie jestem szefem????) zadecydowaliśmy, że będziemy dziś pisać o różnicach kulturowych w naszych krajach, możemy przedstawić anegdoty i ciekawostki z naszego życia. Mamy zastanowić się, dlaczego uczniowie w naszych krajach uczą się niemieckiego. Ja zgłosiłam się oczywiście do rubryki: Jedzenie i picie – wiadomo dlaczego.......Do współpracy ze mną zgłosili się Daria Orlowa z Białorusi i XinXin z Chin. Postanowiłyśmy zrobić wywiad a Ahmedem z Egiptu i z Arleną z Indonezji. Wiecie jakie jest typowe indonezyjskie śniadanie? Warzywa z kukurydzą i dynią. Niestety nie jest to przyprawione ulubiona papryką, ponieważ jest w Indonezji za droga. Jak nazywa się narodowa potrawa w Egipcie? Koschry -składa się z makaronu, ryżu, cebuli i sosu pomidorowego. Totalnie zaskoczyło mnie, że w Indonezji mieszkańcy zapraszają na przyjecie urodzinowe księdza, który odprawia w domu mszę i potem razem z solenizantem i zaproszonymi gośćmi świętuje urodziny. Potem jest już „normalnie” - tort ze świeczkami, życzenia, prezenty. Każdy z nas dostanie egzemplarz gazety, którą stworzyliśmy. Świetna zabawa, nowe doświadczenia, poza tym doskonałe ćwiczenia językowe. Ja jestem zachwycona dzisiejszym dniem, ponieważ uwielbiam jak Wam wiadomo pisać. Chyba poproszę Sylwię o małą rubryczkę w gazetce szkolnej. Malutką, maluteńką. Może mnie zechce …..... Nie bój się, nie odbiorę Ci roboty!!! Poza tym to świetny pomysł na projekt szkolny. Czasami żałuję, że dzień nie ma 48 godzin, albo rok szkolny 3 semestrów, wtedy na pewno ze wszystkim bym zdążyła.

Zapomniałam Wam jeszcze napisać wczoraj, jakie świetne dostaliśmy zadanie domowe. Otóż każdy z nas został aniołem stróżem jeden osoby. Ta osoba nie wie, kto to jest. Wszyscy podrzucamy sobie potajemnie karteczki z miłymi życzeniami, słodycze, małe upominki. Słoooooodziutkie to wszystko. Też fajny pomysł na podrzucanie sobie na lekcji, np. przez cały tydzień potajemnie takich karteczek. A żeby za słodko i za łatwo nie było – oczywiście po niemiecku.

 

Pozdrawiam z kolorowego Multikulti Hamminkeln. Dlaczego jest już środa?

 

 

Sommer – w języku niemieckim: lato


P1040109

FUTSAL NASZĄ DOMENĄ

2018 pn powiat

Kolejna porcja dobrych sportowych wiadomości. Nasi zawodnicy grający w halowej piłce nożnej po zaciętych meczach zdołali wygrać zawody powiatowe Igrzysk Młodzieży Szkolnej. W nagrodę będą reprezentować powiat chrzanowski  w półfinale wojewódzkim. Gratulacje !!!

SKŁAD DRUŻYNY: Cwynar Gabriel   Gluch Oskar  Hano Michał  Kaczmarczyk Dariusz  Kalinowski Konrad  Korcz Miłosz  Pucia Maciej  Strycharski Kacper  Wocial Jakub 
Opiekun:
Marcin Kasprzyk

Tylko wtedy można zrozumieć drugiego człowieka, jeżeli rozumie się jego historię


historia 1

 

Dzisiaj mieliśmy zaszczyt wysłuchać wykładu doktora Alexandra Petera na temat mitów w historii Niemiec. Przedstawił nam historię ze swojego punktu widzenia, opowiedział anegdoty, których nie znajdziemy w książkach historycznych. Przybliżył nam najnowszą historię, od czasów zakończenia II Wojny Światowej. Opowiedział o życiu w podzielonych murem berlińskim Niemczech, o marzeniach, oczekiwaniach i troskach ludzi w tym czasie. Omówił również obecne problemy, jakim są migranci przybywający do Niemiec z różnych zakątków świata. Opowiedział o pracy z nimi. Przedstawił nam również platformy edukacyjne, z których możemy korzystać z uczniami na lekcjach i starać im się przybliżać historię Niemiec na wesoło w formie gier, zabaw, quizów..

Przybyła również dzisiaj do nas z dwudniowym opóźnieniem koleżanka z Chile. Miała ogromne problemy na lotnisku, lot opóźnił się o 36 godzin ze względu na awarię samolotu. Ale jest już z nami. Zdążyłam z nią porozmawiać i dowiedziałam się, że czesne w jej szkole kosztuje bagatela 5000 euro. Niewyobrażalna suma!!!

Niby nie dziwi nic …..........


hand-1030564 640

 

Tym razem dotarłam spokojnie po 6 godzinach podróży, łącznie z międzylądowaniem w Warszawie i komunikacją miejską w Niemczech. Wydostałam się z ogromnego lotniska w Düsseldorfie używając końca języka za przewodnika. Fajnym rozwiązaniem jest, Sky train – czyli rodzaj pociągu, który początkowo wyjeżdża na szynach z lotniska by następnie zawisnąć na linach i dalej pełnić rolę komunikacji miejskiej w powietrzu. Pokonuje się nim 2 przystanki, na pierwszym wysiadają podróżni, którzy zostawili swoje samochody na parkingu. Następny przystanek to dworzec przy lotnisku. Wysiadłam, kupiłam grzecznie bilecik i już.... A na miejscu spotkałam fantastycznych ludzi. Nasza grupa jest kolorowa i ciekawa. Jest nas 20 uczestników z 17 krajów i 4 kontynentów. Jesteśmy wobec siebie wyrozumiali i tolerancyjni. Koleżanka z Indonezji prosi o dodatkowe koce, bo przecież jest tak zimno. Koleżanka z Syberii spogląda i w jej wzroku można odczytać – ale upał. Tunezyjka pyta, co to jest gulasz a pani z Gwatemali opowiada o trzęsieniach ziemi, które tam nikogo nie dziwią. Piękne jest to, że ludzie ze wszystkich zakątków świata porozumiewają się w jednym języku. Nie ma nikogo z Polski, pozostałe 2 osoby pojechały na inne stypendia.

Systemy szkolnictwa różnią się tak jak my między sobą. Koleżanka z Chin jest zatrudniona w szkole, w której uczy się 5000 uczniów i pracuje 450 nauczycieli. W Gwatemali szkoła to luksus, na który stać tylko najbogatszych, a wskaźnik analfabetyzmu wynosi ponad 25%. W Hiszpanii uczniowie cieszą się nauką, na Syberii obowiązkowy przedmiot to nauka jazdy na nartach, w Brazylii prym wiodą prywatne szkoły, te państwowe uważane są za „gorsze”. Cały dzień trwała prezentacja krajów i szkół. Na jutro mamy zadanie domowe, nauczyć się imion wszystkich stypendystów. Nie jest to proste, niektóre imiona są bardzo egzotyczne. Kolega z Ghany ma cztery imiona, ale muszę zapamiętać, bo to mój sąsiad z z pokoju obok i zawsze uśmiechnięty wita mnie: „Hallo Joanna.” Więc byłby obciach. No ale przecież nie dziwi nic..... Idę wkuwać imiona

Pozdrawiam z Hamminkeln, w którym czas biegnie zdecydowanie za szybko.

Międzynarodowe stypendium dla nauczycieli języka niemieckiego

Dejavu sprzed 20 lat?


styp

 

Nie tylko uczniowie biorą udział w międzynarodowych stypendiach, zagranicznych wyjazdach. Również My – Nauczyciele nieustannie szkolimy się, aby móc nauczać na najwyższym poziomie. W tym roku szkolnym udało mi się zakwalifikować decyzją Stałej Konferencji Ministra Kultury i Oświaty w Niemczech, Urzędu Spraw Zagranicznych Republiki Federalnej Niemiec oraz Niemieckiej Centrali Wymiany Nauczycielskiej na międzynarodowe stypendium dla nauczycieli języka niemieckiego. Szanse były niewielkie, gdyż spośród setek nauczycieli starających się o wyjazd, taką szansę otrzymały 3 osoby z Polski. Warto więc aplikować, wierzyć w to, że marzenia się spełniają...... Spędzę 2 tygodnie w miejscowości Hamminkeln w Północnej Nadrenii – Westafalii. Gdy otrzymałam wiadomość z konsulatu Republiki Federalnej Niemiec o miejscu stypendium uśmiech zagościł na mojej twarzy. Dlaczego? Miejscowość Hamminkeln leży niedaleko Düsseldorfu. Otóż 20 lat temu zmęczona szaroburym życiem studentka drugiego roku filologii germańskiej postanowiła przerwać za zgoda dziekan studia i zakosztować życia na niemieckiej ziemi. Wyjechałam szlifować niemiecki właśnie do mojego ukochanego jak się okazało Düsseldorfu. Początki jednak były trudne, bardzo trudne....... Wyobraźcie sobie, że nie znacie świata z tramwajami, metrem, podziemnymi przejściami, bankomatami, biletomatami. Nie wiecie, co to galerie ani centra handlowe, o podziemnym parkingach nigdy nie słyszeliście a supermarkety to nowość. Oczywiście nie macie pojęcia o internecie, a komputer to coś, czego boicie się dotknąć. I wyobraźcie sobie, że znajdujecie się w świecie, w którym to wszystko jest. A Wy czujecie się bardzo dziwnie. Z czasem zrozumiałam ten inny świat i pobyt okazał się wspaniałym przeżyciem.

Na szczęście Wy, drodzy Uczniowie macie szczęście żyć w czasach, w których nic nie dziwi. Spacerowaliśmy razem po Wiedniu i nie widziałam w waszych oczach paniki – takiej jaką ja przeżyłam ponad 20 lat temu. Fajnie, że świat jest otwarty dla Was.

Mam nadzieję, że wrócę do Was z nowymi pomysłami, fajnymi doświadczeniami, które będę mogła Wam przekazać.

 

Joanna Krzemień

NA LOTNISKU W NOWYM TARGU POBIEGLI JAK ,,USKRZYDLENI" 

1

Niesamowite emocje przeżyliśmy w Finale Wojwódzkim Igrzysk Mlodzieży Szkolnej w Sztafetowych Biegach przełajowych, które odbyły się w Nowym Targu. W pięknej scenerii lotniska, przy startujących samolotach, latających szybowcach, skaczących spadochroniarzach nasi zawodnicy postarali się  o najlepszy wynik w historii szkoły !!! Dosłownie ,,wyszarpali" doskonałe IV miejsce w gronie wszystkich małopolskich szkół. Sukces jest tym wymowniejszy, że przed nimi, z niewielką przewagą" przybiegli uczniowie ze szkół mistrzostwa sportowego.

Wielkie, wielkie słowa uznania.

2

Skład: Franczyk Hubert, Głuch Oskar, Hano Michał, Kalinowski Konrad, Kawala Mateusz, Korcz Miłosz, Kurdziel Robert, Madej Jakub, Małocha Antoni, Pucia Maciej, Strycharski Kacper


3

Skład drużyny dziewcząt (także final wojewódzki !!!): Ciapała Natalia, Gołąb Marta, Józefik Gabriela, Kowalska Julia, Rejdych Martyna, Siata Izabela, Tryfanów Wiktoria, Ziętek Weronika, Kołodziejczyk Iga, Ryś Emilka

4

Opiekunowie: Marcin Kasprzyk i Adrian Piórko

Galeria : https://photos.app.goo.gl/YW29EfW4k6fMT6bC6